Czas Wielkiego Postu

Wielki Post, który przeżywamy, to czas, kiedy powinniśmy złożyć Bogu ofiarę z samych siebie.
„Powinniśmy”- czyli nie: „muszę, lecz „mogę”, bo Bóg do niczego nie zmusza.

Bóg tylko proponuje: szczęście, wolność, nawrócenie. My decydujemy, czy skorzystamy z Bożej „ oferty”.

Pan przychodzi do nas z darami: modlitwą, jałmużną i postem.
Jego dary są duchowymi, sztandarowymi filarami okresu Wielkiego Postu. Ich przyjęcie wiąże się z rezygnacją ze swojego „ja”, z wysiłkiem, poświeceniem, empatią, ze szlachetnością serca.
Te wielkopostne praktyki się uzupełniają. Mają doprowadzić do tego, byśmy zatęsknili za Bogiem. By nasz wzrok nie obejmował tylko tego, co materialne i doczesne, ale by sięgnął dalej, obejmując to, co godne Miłości.

W czasie Wielkiego Postu podejmujemy różne wyrzeczenia. Rezygnujemy z palenia papierosów, spożywamy skromniejsze posiłki, nie pijemy alkoholu.
Ale czy Bóg rzeczywiście potrzebuje naszych wyrzeczeń?
Ile znaczy dla Niego fakt, ze ktoś zjadł mniej bądź nie „zajrzał” do kieliszka? Po ludzku rzecz ujmując niewiele lub nic, z Bożego punktu widzenia zaś bardzo dużo.
Bo kiedy z powodu przyjętego z wiarą postu zaczynamy odczuwać głód fizyczny. To w tym samym czasie stwórca zaszczepia w nas inny rodzaj głodu - głód Bożej miłości i odpowiada na nią.

Bóg chce być kochany, bo jest Miłością. Pamiętając o tym, postarajmy się zmobilizować do przestrzegania wielkopostnych praktyk nie tylko umysł i ciało, ale przede wszystkim serce, gdyż to właśnie na nie patrzy Pan. Nie traćmy z oczu tego, co najcenniejsze. Zróbmy wszystko, by w okresie Wielkiego Postu poczuć głód Boga.

Wielki Post to propozycja dla tych, którzy nie boja się ciszy i refleksji. Dla tych, dla których ważniejsze jest to, kim są, niż to, co posiadają. Dla tych, którzy aspirują do tego , by dojrzale kochać oraz dojrzale pracować. Dla takich ludzi to post od tego, co przeszkadza w ich rozwoju i szczęściu.

TO POST OD HAŁASU I NAIWNOŚCI. TO POST OD GRZECHU I SŁABOŚCI. TO POST OD BEZMYŚLNOŚCI I KRZYWDY.

Ale przede wszystkim to czas intensywnego karmienia się Bogiem, Jego prawdą i miłością, a także Jego świętością i wolnością. Wielkopostna modlitwa, refleksja, wewnętrzna dyscyplina, wrażliwość na ludzi biednych materialnie i moralnie to droga do obfitości tego pokarmu. To wszystko przygotowuje nas do spotkania ze Zmartwychwstałym.

Droga Krzyżowa

Piatek godz.17:30

...Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz, ale Pan cię wskrzesi w dniu ostatecznym.