Odpust ku czci św. Jacka

W dniu 16 sierpnia przeżywaliśmy w naszej parafii odpust ku czci św. Jacka.

Mszy św. odpustowej przewodniczył ksiądz Darek Nowak, który pełnił w naszej parafii posługę księdza wikarego w latach 2014-2018. Ksiądz Darek wygłosił kazanie, w którym mówił jak wielka jest świętość patrona naszej parafii. Św. Jacek swoją formację duchową kształtował w Rzymie u boku św. Dominika. Na polecenie św. Dominika wyruszył na ziemie polskie tworzyć klasztory dominikańskie. Przemierzył kilkakrotnie całą Polskę od Gdańska po Kijów. Wyruszał na pogańską Ruś i Prusy. Głosił kazania po polsku, w mowie ojczystej, tworzył klasztory, czynił cuda opisane w Starym i Nowym Testamencie. Był wielkim Polakiem, który przybył z Rzymu i odnowił oblicze polskiej ziemi. Kult św. Jacka umniejszano w czasach zaborów, ponieważ kształtował świadomość polskości wśród Polaków. Ksiądz Darek przypominał, że w roku 1957 na rocznicę 700-lecia śmierci św. Jacka Kardynał Stefan Wyszyński wzywał tego wielkiego świętego na pomoc Polsce. Jego wezwanie zostało wysłuchane. Pan Bóg wzbudził św. Jana Pawła II, który także przybył z Rzymu i wypowiedział w Warszawie słowa: „Niech zstąpi Duch Święty i odnowi oblicze tej ziemi.” Pan Bóg podobnie jak za czasów św. Jacka znów okazał swoje miłosierdzie i odnowił oblicze naszej ziemi. Kardynał Wyszyński zwracał także uwagę, że św. Jacek w Rzymie przekonał się czemu ówczesny Rzym chorował. Chorował od nadmiaru bogactwa. W dzisiejszych czasach podobnie świat w wielu miejscach choruje od nadmiaru dobrobytu.

Skąd u św. Jacka ta siła, że tak przemierzał ziemie, żył pokutnie, dużo się modlił? Zastawano go nieraz śpiącego na posadzce kościoła. Święty Jacek często adorował Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz zawierzył swoje życie Maryi. Ksiądz Darek przypomniał trzy sposoby oddawania czci Maryi wg św. Ludwika Maria Grignion de Montforta. Pierwszy sposób to odmawianie z czcią modlitw maryjnych, np. „Pod Twoją obronę”. Drugi sposób, to zapisywanie się do bractwa Różańcowego. Trzeci sposób, to oddanie się w niewolę Maryi. Gdy zawierzymy się Panu Jezusowi przez ręce Maryi to będziemy szczególnie chronieni przez Maryję od złego ducha. Powinniśmy bać się ludzi przeciwnych Panu Bogu. Rocznie na świecie dokonuje się około 50 mln aborcji. Powinniśmy się bać ludzi, którzy na ustach mają Boga, ale nie mają Go w sercu. Powinniśmy się bać samych siebie. Bojaźń Boża jest początkiem mądrości. Usłyszeliśmy przykład kobiety, która modliła się nowenną pompejańską za swojego męża, który prowadził grzeszne życie. W dniu, w którym skończyła nowennę Pan Bóg dał jej odczuć zatrważający stan duszy jej męża. Kobieta była świadoma, że nadal musi walczyć o życie wieczne swojego męża. Nie można schodzić z pola walki. Powinniśmy mieć na uwadze słowa św. Pawła: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw (…) pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.” Jeśli chodzi o przykład szczególnego szacunku do Najświętszego Sakramentu, została przywołana postać św. Jana Pawła II, który gdy był już bardzo cierpiący uczestniczył w procesji Bożego Ciała w aucie papa mobile. Monstrancja z Panem Jezusem była umieszczona w przedniej części pojazdu. Papież pomimo cierpienia opuścił się na kolana i powiedział do kardynała Dziwisza, że tu jest Żywy Bóg.

Swoje kazanie ksiądz Darek zakończył pytaniem: Czy podejmujemy się czynów pokutnych? Czy pokutujemy za siebie, za swoich bliskich, za swoje dzieci? Hiob, który był sprawiedliwy przed Bogiem, pokutował bo miał na uwadze, że może jego dzieci popełniły grzech.

Na zakończenie Mszy św. ksiądz proboszcz podziękował księdzu Darkowi za sprawowanie Mszy św. i wygłoszenie kazania. Ksiądz proboszcz zaznaczył, że ksiądz Darek będzie szedł w pielgrzymce księży na Jasną Górę. Zachęcał parafian, aby duchowo jednoczyć się z pielgrzymką.